Kiedy mój nastrój zaczął się pogarszać z początku robiłam wszystko, aby nauczyć się samodzielnie z nim radzić. Starałam się czytać dużo na ten temat, ale też ciężko było znaleźć mi jakiekolwiek sensowne informacje, skoro sama do końca nie wiedziałam, co się ze mną dzieje. Dopiero odpowiednia i profesjonalna pomoc pozwoliła mi zwalczyć raz na zawsze problemy.

Wizyta u psychologa

psycholog WilanówJakiś rok temu z dnia na dzień mój nastrój zaczął się pogarszać. Zaczęłam się coraz gorzej czuć, nie miałam siły na nic, nie chciało mi się wstawać z łóżka, a wszystkie emocje jakie odczuwałam stawały się coraz bardziej płytkie. Kiedy zauważyłam, że nie śmieszą mnie nawet żarty mojego chłopaka, który dotychczas potrafił rozbawić mnie jednym tekstem do łez stwierdziłam, że jest naprawdę źle. Nie wiedziałam co mi jest, a zatem informacje znalezione w internecie również mało mi rozjaśniały. We wszystkim pomógł mi psycholog Wilanów ma kilku specjalistów bardzo dobrze ocenianych w internecie, więc zdecydowałam się zgłosić do jednego z nich. Już po pierwszej wizycie odczułam ogromną ulgę ponieważ po opisaniu tego, jak się czuje i za pomocą wnikliwej rozmowy psycholog znalazł źródło problemu, którym okazał się być stres w mojej pracy. Pomimo tego, że kocham to, co robię i na czym zarabiam przez ostatni rok rzeczywiście często działałam w sporym chaosie i pod presją ze względu na nowe projekty wdrażane w firmie oraz awans, który oprócz większej ilości pieniędzy dał mi także większą odpowiedzialność i to właśnie z tym moja psychika sobie nie poradziła.

Wcześniej w życiu bym nie połączyła tych dwóch aspektów razem, a jednak psycholog miał stuprocentową rację. Po kilku wizytach czułam się już znacznie lepiej ponieważ dzięki rozmowom z psychologiem nauczyłam się radzić sobie ze stresem oraz dozować pracę w taki sposób, aby działać bardziej produktywnie. Obecnie dla pewności zapisałam się też na psychoterapię, aby mieć pewność, że nigdy więcej nie powróci do mnie ten paskudny stan.