Mieszkanie wynajmowałem od kumpla, który mieszkał z rodziną za granicą. Kiedyś wspominał, że pewnie mi je kiedyś sprzeda, ale póki co nie było mnie na to stać. O mieszkanie dbałem jak należy i często sprzątałem. Zrobiłem ostatnio imprezę dla kumpli i miałem nie lada wyzwanie.

Zakupy w sklepie z tanimi fototapetami 

tania fototapeta na ścianęJeden z kumpli zabrudził mi ścianę w salonie i nie mogłem niczym jej wyczyścić. Akurat tak się składało, że kumpel zjeżdżał z zagranicy na weekend i planował mnie odwiedzić. Nie mogłem przecież pokazać mu tak brudnej ściany. Malowanie nie wchodziło w grę, bo nie miałem na to ani czasu, ani nie znałem nikogo, kto by się tym zajął. Wpadłem więc na pomysł, żeby przykleić na tej ścianie fototapetę. Zresztą od dawna to rozważałem, a na takie zmiany kumpel mi pozwalał. Potrzebna była mi jakaś bardzo tania fototapeta na ścianę, bo nie miałem kasy na takie wydatki. Nie miałem pojęcia gdzie na szybko kupię tanią fototapetę. Popytałem więc znajomych, którzy okazali się być bardzo pomocni. Dziewczyna Damiana, mojego kumpla pracowała w sklepie z fototapetami i zaoferowała mi dodatkowo zniżkę pracowniczą. Byłem uratowany. Od razu pobiegłem do niej do sklepu i poprosiłem, żeby wskazała najtańsze fototapety. Idealnie się złożyło, bo w sklepie była wyprzedaż i dzięki temu mogłem kupić bardzo tanią fototapetę. Ogólnie ceny w tym sklepie były niskie, co mnie bardzo zadowalało. Po powrocie do domu od razu zabrałem się za naklejanie fototapety na ścianę.

Salon prezentował się o wiele lepiej dzięki tej fototapecie i w gruncie rzeczy, to dobrze wyszło, bo pewnie nie prędko zdecydowałbym się na taki krok. Znajomemu, który wynajmował mi to mieszkanie bardzo spodobał się ten pomysł i uznał, że u siebie musi położyć podobną fototapetę.