Antoś od kiedy poszedł do szkoły podstawowej to nieco się zmienił. Bardziej zaczął zwracać uwagę na ciuchy, które nosił i prosił o zakup markowej odzieży. Nie chciałam, żeby odstawał od swoich rówieśników i zawsze spełniałam każdą jego prośbę.

Zakup markowej czapki dla syna

Czapka Mitchell and NessAntosiowi kupowałam prezenty z każdej okazji. Czy to były urodziny, imieniny czy jakieś święta. W tym roku przed dniem dziecka przyszedł do mnie i zapytał czy może poprosić o jakiś konkretny prezent. Ucieszyłam się z tego, ponieważ nie miałam jeszcze pomysłu co mu kupić. Spodobała mu się czapka, którą nosi jego kolega z klasy i chciał dostać taką samą. Wiedziałam tylko, że jest teraz modna i musiałam poszukać o jaką czapkę konkretnie mu chodziło. Udałam się do sklepu z markową odzieżą, żeby uzyskać pomoc od sprzedawcy. Czapka Mitchell and Ness była w tym sezonie hitem i sprzedawca potwierdził mi, że wszystkie dzieciaki chcą chodzić w takiej czapce. Znałam rozmiar i bez problemu wybrałam tę właściwą dla syna. Wybrałam w kolorze czarnym, ponieważ o taką konkretnie poprosił mnie Antoś. Do dnia dziecka zostało jeszcze trochę czasu, ale zdecydowałam, że czapkę dostanie od razu. Pierwszego czerwca dam mu jakieś słodycze jeszcze. Kiedy wróciłam do domu to Antoś już na mnie czekał. Zapytał czy udało mi się kupić czapkę. Kiedy ją wyjęłam z torby to wykrzyczał z radością, że właśnie o tę czapkę mu chodziło. Czapka Mitchell and Ness była dla mojego syna ważnym elementem garderoby i cieszył się z niej niesamowicie.

Antoś w czapce poszedł do szkoły już następnego dnia. Chwalił mi się po powrocie, że zrobił niesamowite wrażenie na kolegach, którym jego czapka bardzo się spodobała. Okazało się nawet, że jest ładniejsza od tej, którą jego kolega dostał jako pierwszy.